Aritiel - co dalej?

Omówienia questów .. co był źle, co jest warte naśladoawania itp.

Moderatorzy: Suchy, Junior Admin

Postautor: Byczkin » 24 stycznia 2011, 10:14

dokladnie bez jaj to była zabawa. Mi udało się jedną osobę sprzątnąć z czego byłem zadowolony zważywszy ze po fredzie to chyba byłem z calem najniższym lvl na placu
boju.

Riam pisze:Wy się sobą kierowaliście sami i jakie mieliście straty ;]?


Masz racje mielismy większe straty was było mniej ze 2 razy, ale u was były same wysoko poziomowe postaci a u nas połowa to ledwo epik.

Walka była wyrównana było spoko, zobaczymy co z tego wyjdzie dalej.
ßYKÜ
Ñ€Ç
Awatar użytkownika
Byczkin
 
Posty: 632
Rejestracja: 04 maja 2005, 16:43
Lokalizacja: Piaseczno

Postautor: destick » 24 stycznia 2011, 10:27

Oj Narin
Mówisz że strona atakująca oszukiwała. Właścwie mógłbym się obrazić jako że podałeś mój przykład. Ale jeśli bardzo pragniesz...bill może potwierdzić ci że od początku miałem problemy z repą, które ustawił dopiero gdy znalazł chwilę czasu...

1. Dopóki respiłem się u was to ginąłem bo zaczynaliście mnie lać, nawet się cofnąć nie mogłem na naszego respa by rozpocząć buffy. A wiesz jakie to uciążliwe. Chciałem być tankiem, a nie mogłem zbroi maga odpalić bo wciąż ginąłem na waszym respie
2. Tas mówił o LIMICIE CZASU przed przybyciem liszy. Tylko cholera, jak mieliśmy iść dalej, ruszyć wprzód po wyrżnięciu was, skoro po 5 minutach byśmy mieli 5 graczy w plecy.
3. Co do oszustw - Le'Lu chowająca się w rogu za drzwiami....no proszę cię...
Ostatnio zmieniony 24 stycznia 2011, 10:31 przez destick, łącznie zmieniany 1 raz
<Roran Rzepa><Amomir Amanless><Hrotghar Humberdum><Ellevyn Amanless><Jacho Marlin><Fiodor>

-------------------------------------------------------

"... zawsze jest łatwe rozwiązanie, jeśli tylko wie się, gdzie szukać" - Terry Pratchett, Piąty Elefant
Awatar użytkownika
destick
 
Posty: 394
Rejestracja: 06 września 2008, 20:58
Lokalizacja: Rumia

Postautor: Narin » 24 stycznia 2011, 10:34

Wejście za drzwi, bo portal by przejść z lokacji nie działał przez lagi chcesz nazwać oszustwem ? He he he Tylko tak mogę to skomentować, chyba nie uważasz, że powinienem stać na środku między wrogami i czekać aż mnie zabiją - bo nei byłem w stanie nawet strzały wystrzelić co pewnie dało się zauważyć, bo nie atakowałem ;)

Zrzucanie winy na innych nic Wam nie pomoże :) Kilka osób oszukiwało i tyle, takie straszne się przyznać? Chyba że uważacie, że repowanie się (minimum 4/5 postaci) na tyłach wroga Wam nie pomogło...

Ginołeś, bo musieliśmy zabijać szybko, bo przecież jak nie zabiliśmy to atakowaliście... a jak sięzrespiło 4 na raz, to nawet udało się Wam kogoś zabić.
*klaszcze radośnie uderzając głową o klawiaturę, jeśli się wsłuchasz zobaczysz że ma to pewien rytm... to sztuka* x)
Narin
 
Posty: 855
Rejestracja: 31 lipca 2005, 21:08
Lokalizacja: Czarna maź

Postautor: Riam » 24 stycznia 2011, 10:38

No przecież powinniśmy was nie zabijac cobyście mogli rzucac więcej armagedonów po odrodzeniu w naszym obozie :roll: Że nie wspomnę o naszych stojących jak kołki NPCach bo nie przeszkadzało wam widac iż macie z nimi reputacje :twisted: .
Ostatnio zmieniony 24 stycznia 2011, 10:38 przez Riam, łącznie zmieniany 2 razy
Awatar użytkownika
Riam
 
Posty: 349
Rejestracja: 17 kwietnia 2008, 20:39
Lokalizacja: Polska

Postautor: siluz » 24 stycznia 2011, 10:51

Narin - oszukiwali? Jak? Bo respownowali się u was?? Czy oni sami to robili? Sami sobie tak ustawili? To był błąd gry to jedno, a dwa to nie żąrtuj że resp pomiędzy wami był dobry, gdy nie ma się czarów na sobei, niewyspanym ląduje sie miedzy wami i ginie dosłownie po paru sekundach. Mi się wydaje że ten błąd respa działał właśnie na korzyść Aritiel, bo część graczy nie mogła efektywnie nic rozegrać

A co do NPC to był kolejny błąd - wasi npc nie byli u nas wrodzy, tyle że na początku ataku liszy oni też nie byli wrodzy a walili w nas czarami wszelakimi i ludzie padali nie wiedząc co się dzieje.
Ja was proszę, nie zmawiajcie że każdy błąd gry to nasze celowe oszustwo bo to jakaś farsa.
Ostatnio zmieniony 24 stycznia 2011, 10:53 przez siluz, łącznie zmieniany 1 raz
Awatar użytkownika
siluz
 
Posty: 213
Rejestracja: 09 listopada 2005, 19:23
Lokalizacja: z koszmaru

Postautor: Narin » 24 stycznia 2011, 10:55

Siluz to jest właśnie wykożystywanie buga w grze - za to bany lecą jak już chyba po xanasie ostatnio widziałeś.

Nie pomaga ? Powiedz to Frankowi walącemu u nas na respie armagedonem po odrodzeniu... albo tancerzowi Cieni, który może sobie podejść od tak... albo magowi który rzuci TS, banshe i chuj wie co jeszce. Prosze Cię stary, szanuje Cię jako gracza i liczyłem, że akurat Ty przyjmiesz to na klatę.
*klaszcze radośnie uderzając głową o klawiaturę, jeśli się wsłuchasz zobaczysz że ma to pewien rytm... to sztuka* x)
Narin
 
Posty: 855
Rejestracja: 31 lipca 2005, 21:08
Lokalizacja: Czarna maź

Postautor: destick » 24 stycznia 2011, 10:56

Tym bardziej że przez 10 minut po pojawieniu się liszy dialog na kanale drużyna wyglądał następująco

-Z kim oni k*** są?
-Ch** wie, napie*****
-No ale jak są z nami to co?
-Ch**, lejemy
-ZABIŁEN ANGRANA!!!!!!

A magus bez czarów na waszym respie rzeczywiście dużo mógł zrobić :)
Nie ma co się tutaj zmawiać i gadać o oszustwach...
Ostatnio zmieniony 24 stycznia 2011, 10:59 przez destick, łącznie zmieniany 2 razy
<Roran Rzepa><Amomir Amanless><Hrotghar Humberdum><Ellevyn Amanless><Jacho Marlin><Fiodor>

-------------------------------------------------------

"... zawsze jest łatwe rozwiązanie, jeśli tylko wie się, gdzie szukać" - Terry Pratchett, Piąty Elefant
Awatar użytkownika
destick
 
Posty: 394
Rejestracja: 06 września 2008, 20:58
Lokalizacja: Rumia

Postautor: Narin » 24 stycznia 2011, 11:05

Jak ktoś nie umie magiem grać to juz nie moja wina :) szczególnie, że wpadali obczarowani na maxa, bo mogli to zrobić przez te 5 min jak byli w przestrzeni....

Nie bądzcie już śmieszni z tymi Waszymi argumentami. Zachowujecie się jak dzieci.
Pse Pana to siem samo robiło, ja nie fiem cemu 10 razy siem tak srobiło - buehehhehe, bo MG WCALE NIE NAPISAŁ ABY WSZYSCY SIĘ DO NIEGO ZGŁOSILI KTORZY MAJĄ ZŁY SPAWN.

Mówienie że to nie miało znaczenia też jest śmieszne, zanim nie zaczeliście nas zabijać z respa, prawie nikt nie dawał rady dobiec ;)

Tak czy inaczej, jak wspominałem na początku, mleko się rozlało i teraz trzeba to posprzątać.
*klaszcze radośnie uderzając głową o klawiaturę, jeśli się wsłuchasz zobaczysz że ma to pewien rytm... to sztuka* x)
Narin
 
Posty: 855
Rejestracja: 31 lipca 2005, 21:08
Lokalizacja: Czarna maź

Postautor: siluz » 24 stycznia 2011, 11:08

No Narin jak na klate?? Odradza się u was nasz gracz i co? Powiedz że pozwalaliście mu się wycofać do bazy by mógł odpocząć i się obczarować. No sam mi powiedz. I co taka postać miała robić? Czekać w miejscu?
Co do TSa i Banshee... u nas była gadka że TS to lamerstwo ale jako pierwszy w walce TSa walnęła Alea z tego co kojarzę w rozróbie więc mieliśmy z tego nie korzystać? A Bansheee - uwierz ze wasze banshee zbierało wieksze żniwo wśród naszych niskolewelowców.

Jeśli nie pamiętasz to Bill pisał ze jest w trakcie usuwania bugów. Stopniowo było ich zoraz mniej. Krzyczycie o warny i bany... to tak jakbym ja krzyczał o to że jeden z waszych graczy pojawił się u nas w zaświatach i nie mogłem przez niego odpoczywać i on też wykorzystywał buga
Awatar użytkownika
siluz
 
Posty: 213
Rejestracja: 09 listopada 2005, 19:23
Lokalizacja: z koszmaru

Postautor: Narin » 24 stycznia 2011, 11:15

Nie siluz, nie strzelali byśmy jak by się chcieli wycofać, a nie walili w nas od początku czarami i flakonami armagedonu. Powiem więcej, pozwoliłem się wycofać kilku, to wiesz co zrobili? Rozbili namiot na polanie za drzwiami ! Odpoczeli i zaatakowali od tyłu ! :)

Ja mówie o rzucaniu TSa po respownie na cudzym respie, to dość zajebiście wielka różnica...

Stopniowo usuwał i część graczy jak napisałem przestała się respownować, ale nie wszyscy mieli w sobie na tyle uczciwości by się zgłosić...

Zdecydujcie się też, czy wpadali obczarowani, czy jednak odpoczywaliście w zaświatach i wpadaliście obczarowani, hehe.

Prawda jest taka, że pare osób oszukiwało i tyle, czy to aż tak boli, bo chyba nie rozumiem.
*klaszcze radośnie uderzając głową o klawiaturę, jeśli się wsłuchasz zobaczysz że ma to pewien rytm... to sztuka* x)
Narin
 
Posty: 855
Rejestracja: 31 lipca 2005, 21:08
Lokalizacja: Czarna maź

Postautor: siluz » 24 stycznia 2011, 11:23

Wiesz, ja też mam pare rzeczy które mi się nie podobają, ale jest po wszystkim i nie będę tego wyciągał bo uważam że nie ma sensu rozdrapywać czegoś co się zakończyło.
Co do osób które rozbiły namiot za wami to powiem Ci że ja jakbym się odradzał pośród was bez czarów też bym wiał gdzie bliżej - a bliżej było na waszą polane niż przez 2 lokacje walki. Jeśłi ktoś nie zgłosił faktycznie błędu to to chyba jedynie Bill może oskarżać a nie graczy, to on wie kto do niego napisał, a to że po kolei musiał rozwiązywać sam wszelkie sprawy a nie wszystko na raz to jest chyba oczywiste.
Jeśli uważacie ze ktoś oszukiwał to napiszcie do MG, Oni to wyjaśnią a nie na forum wylewacie pretensje i to nawet nie do pojedynczych osób tylko całej naszej części, jako Ci co wygrali bo oszukiwali.
Ostatnio zmieniony 24 stycznia 2011, 11:24 przez siluz, łącznie zmieniany 1 raz
Awatar użytkownika
siluz
 
Posty: 213
Rejestracja: 09 listopada 2005, 19:23
Lokalizacja: z koszmaru

Postautor: destick » 24 stycznia 2011, 11:30

Narin sypiesz głupotami...gracz który pojawiał się na waszym respie musiał albo probowac atakować albo uciekać...ja chciałem uciekać, ale nawet nie można było się ruszyć bo powalenia leciały

W zaświatach się kimać nie dało...bo byli wrogowie...zresztą przez 80% gry widziałem napis "Jesteś tuż po odpoczynku"
<Roran Rzepa><Amomir Amanless><Hrotghar Humberdum><Ellevyn Amanless><Jacho Marlin><Fiodor>

-------------------------------------------------------

"... zawsze jest łatwe rozwiązanie, jeśli tylko wie się, gdzie szukać" - Terry Pratchett, Piąty Elefant
Awatar użytkownika
destick
 
Posty: 394
Rejestracja: 06 września 2008, 20:58
Lokalizacja: Rumia

Postautor: Narin » 24 stycznia 2011, 11:33

Siluz, za bardzo własnie to do siebie bierzesz, napisałem po prostu prawdę - tak jak ją widzę. Fakt jest taki, że gracze pstąpili nie uczciwie atakując nasze plecy. I przestań z tym pojawianiem się nie obczarowanym, bo pojawiali sie obczarowani i walili armagedonem.

Skończmy temat i poczekajmy co MG powiedzą w tej kwestii. Jak pewnie czytałeś, zaproponowałem konsekwence fabularne (a nie względem graczy) ze względu na to że nei wiem co się działo, że nie którzy ciągle u nas wracali, czy zgłaszali czy nie. Wiem natomiast, że np. Athanalious potrafił załatwić szybko aby się u nas nie pojawiać, co niektórym z flakonami armagedonu nie wychodziło :roll: ... Można? Można.

Przeginasz, Ellven akurat był postacią, która DO SAMEGO KOŃCA U NAS SIĘ RESPIŁA i atakowała i nie pierdziel już, bo właśnie ty mnie zabiłeś z respa jak uciekałem przed Chonnem.
Ostatnio zmieniony 24 stycznia 2011, 11:36 przez Narin, łącznie zmieniany 2 razy
*klaszcze radośnie uderzając głową o klawiaturę, jeśli się wsłuchasz zobaczysz że ma to pewien rytm... to sztuka* x)
Narin
 
Posty: 855
Rejestracja: 31 lipca 2005, 21:08
Lokalizacja: Czarna maź

Postautor: FredU » 24 stycznia 2011, 11:41

Wiesz, co Narin. Wcale mu się nie dziwie. Jak zginął tam 5 razy bez możliwości ucieczki. To za tym 6 tez bym zaczął nawalać ile wlezie. Ja np. u Was się odrodziłem z 2 razy (pewnie bug) i miałem... 3 sekundy życia? A co tych flakonów zdarzyło się to raz, a Ty bez przerwy podajesz to jako argument. Dodatkowo pomijam już tego buga, że po odrodzneiu sie pojawiało w tym samym miejscu.. Bo to po obydwu stronach było (u nas chyba ktoś tak miał 4 stacki :D)
Kiedy patrzysz w oczy Magnata, zamilcz.
Awatar użytkownika
FredU
 
Posty: 237
Rejestracja: 15 kwietnia 2008, 14:12
Lokalizacja: Między Wołgą a Donem

Postautor: destick » 24 stycznia 2011, 11:44

Narin...w tej chwili akurat nie wiem co mówisz...albo ci się postacie pomyliły albo coś...

Nie zabiłem Le'Lu wczoraj w bitwie

Flakonami nie rzucałem bo nie miałem

Na waszym respie pojawiłem się zaledwie 2 razy! Potem Bill wział mnie do przestrzeni i ustawił reputację...może ci to potwierdzić...
<Roran Rzepa><Amomir Amanless><Hrotghar Humberdum><Ellevyn Amanless><Jacho Marlin><Fiodor>

-------------------------------------------------------

"... zawsze jest łatwe rozwiązanie, jeśli tylko wie się, gdzie szukać" - Terry Pratchett, Piąty Elefant
Awatar użytkownika
destick
 
Posty: 394
Rejestracja: 06 września 2008, 20:58
Lokalizacja: Rumia

Szybka odpowiedź

   
PoprzedniaNastępna

Wróć do Questy

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości

cron