Incend "Robomag"

Omówienia questów .. co był źle, co jest warte naśladoawania itp.

Moderatorzy: Suchy, Junior Admin

Incend "Robomag"

Postautor: mojo_80 » 09 czerwca 2010, 22:36

Q z obrońcami obozu inkwizycji zakończył się dla Incenda jeszcze zanim obrońcy przeniesieni zostali do labiryntu.
Podczas wizyty w Sferze Cieni Incend powiedział co myśli o planie ataku na Faraldor oraz na sam obóz... Jak się okazało, Mistrz Cieni dosyć kiepsko znosił krytykę, ponieważ nim dyskusja dobiegła końca, kilku zaufanych Mistrza skrępowało młodego maga, po czym, za namowami Pana N, postanowili dać mu nauczkę. Gdy Mistrz szykował zaklęcie przenoszące obóz Inkwizycji, rębacze Cieni pozbawili maga obu dłoni, rany wypalając ogniem. W trakcie całego procesu Incend stracił przytomność, po czym obudził się w Karczmie.. na Undenie, bez przedmiotów i złota na powrót. Wróżka, wierna służka Incenda pomogła mu wypić ukryty do tej pory napój przemiany ciała, co pozwoliło magowi przemienić sie w trolla. Wiele godzin spędzonych w tej formie pozwoliło mu odzyskać dłonie... delikatne, których kości łamały się przy mocniejszym chwycie...lecz pozwoliły na rzucenie kilku zaklęć... tylko po to, by gdy mag udał się na spoczynek, zgnić i odpaść, na nowo otwierając rany.

Ucieczka przez Cytadelę zakończyłaby się śmiercią, gdyby nie Wróżka, która czyniła Incenda niewidzialnym korzystając ze swej mocy, oraz odwracała uwagę wroga, odciągając go od ukrywającego się maga.
Najgorsze było ostatnie pomieszczenie tuż przed wyjściem z Cytadeli, po wejściu do niego czar prysł i Grabarze ruszyli na maga. Jakież szczęście, że Zatrzymanie Czasu nie wymaga wyrysowania runów i rzuca się je jedynie wypowiadając formułę.
Wszystko było już dobrze, zostało tylko sforsować wrota za mostem, gdy nagle tuż obok maga pojawił się drowi mag. Powołanie się na stare znajomości niewiele pomogło i czas życia maga zaczynał się drastycznie kurczyć, gdy nagle z Cytadeli wybiegł kolejny zwiedzający, który widząc całą sytuację , i niewiele myśląc, odesłał drowiego maga do jego Studni.

Elfi wojownik widząc kalekę dał się przekonać (tak , tak, zainwestowałem w Blef i Perswazję ;) ) i postanowił odprowadzić maga od portu, z którego Incend mógłby odpłynąć do Dedry. Droga do Faraldor nie była pozbawiona niespodzianek, jednak koniec końców udało nam się dotrzeć do miasta. Wojownik tak współczuł magowi jego losu (jednocześnie nie szczędząc mu mnóstwa rad sugerujących poszukiwanie nowego zawodu), że nawet wykupił magowi miejsce na statku.

W Dedry, Incend powołując się na stare znajomości oraz przysługę, został doprowadzony przed obliczę tutejszego Inżyniera. Ów inżynier, sam będący kaleką, skonstruował wiele lat temu mechaniczne ramiona. Lecz tylko jedno z nich jest w stanie w pełni zastąpić zdrową dłoń. Drugie co jakiś czas płata magowi figla, wirując niczym wiatrak, czy wyginając się w dziwaczne sposoby (Incend już oduczył się używania jej do drapania się po nosie, wznoszenia kufla itp..). Za furę złota oraz kilka godzin bólu młody mag uzyskał dwa mechaniczne ramiona. Zapłacił za to nie tylko złotem. Słabsze ramię nie pozwala mu w pełni korzystać ze wszystkich zaklęć. Wiele czarów jest w tej chwili poza zasięgiem Incenda... Jednak gnomi wynalazca pracuje dalej nad udoskonaleniem kolejnej wersji swego wynalazku.

najbardziej dramatyczne chwile to były momenty odwracania uwagi Helionów i innego tatałajstwa w Cyta :) młody elf, który chciał dobrze, lecz buł tak totalnie pozbawiony inteligencji emocjonalnej swymi radami doprowadzał maga do szewskiej pasji, a gnomy to cholerne zdziercy, na szczęście znają się na swojej robocie :)
fajny q z mnóstwem odgrywania i wieloma rzutami na umiejętności i wyczucie pobudek - blef to naprawdę przydatna umiejętność ;)

dzięki Tas ;)

jak znam życie, pierwsza ręka kosztowała mnie całe złoto i jeszcze 90k na kredyt, za druga przyjdzie opylić duszę ,co? :P
oszukałem już wszystkich - dobrych, złych, neutralnych,
okłamałem Cienie i Inkwizycję, Aldur i Faraldor, nawet w Nilas mnie nie lubią...

... teraz mam już chyba u wszystkich przes..ne :)
Awatar użytkownika
mojo_80
 
Posty: 50
Rejestracja: 25 listopada 2008, 14:41
Lokalizacja: ....

Szybka odpowiedź

   

Wróć do Questy

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron