Księga Najciemniejszej Ciemności

dzieje i ciekawe opowieści spisane przez żywe istoty Studni Dusz

Moderatorzy: Tasardur, Junior Admin

Postautor: Gabriel » 30 grudnia 2005, 14:10

*rozmawiaja dwie elfki pod domem aukcyjnym*

- A kim był ten mężczyzna w czerni? Czy to był jeden z Cieni?
- Nie mam pojęcia, wydaje mi się, że to drow jakiś był...
- Naprawdę?
- Tak sądzę, krzyczał coś niezrozumiale. "Nau!" albo "Naitar".
- Pewnie jakiś wariat.

********************************************************
Gabriel Shadowspirit - II Era
Gabriel 'Pan Szarosinych' Shadowspirit - III Era
Eylan Shadowspirit / Francis Delanoir - IV Era

Thenarion Shadowspirit / Sorento Shadowspirit - V Era
Vernitz Shadowspirit - VI Era
Awatar użytkownika
Gabriel
 
Posty: 1178
Rejestracja: 09 maja 2005, 15:51
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Gabriel » 01 stycznia 2006, 12:35

Mroczna krucjata - notatki
(Uff, wygląda na to, że Maala ocaliła moją marną skórę.)
Walka przeciwko Calyril jest może bezsensowna, ale najważniejsze, że daje mi chęć do życia. Druidzi, niedźwiedzie, drzewce, potem znowu druidzi... Gińcie, gińcie, gińcie!Nie poddam się do końca moich dni!

Podczas próby ucieczki przed gniewem Calyril spotkałem Fredoca. Nie jest to już ten sam Fredoc co kiedyś. Ból, cierpienie, myśli samobójcze... Skąd ja znam te uczucia?
Chwytałem się różnych sposobów, żeby mu pomóc, ale sam wiem najlepiej, że w takich sytuacjach nikt nie jest w stanie pomóc. Mam jednak przeczucie, że Fredoc żyje... jeszcze. Po pierwsze zabrał chleb, który przyniósł mu Morkain - a po drugie, powiedział, że musi COŚ jeszcze zrobić przed smiercią. Gadał coś o synu. Wątpię jednak, abym go spotkał jeszcze kiedyś. Los Fredoca powinien być dla mnie przestrogą, co może się stać z winy kobiety.
Gabriel Shadowspirit - II Era
Gabriel 'Pan Szarosinych' Shadowspirit - III Era
Eylan Shadowspirit / Francis Delanoir - IV Era

Thenarion Shadowspirit / Sorento Shadowspirit - V Era
Vernitz Shadowspirit - VI Era
Awatar użytkownika
Gabriel
 
Posty: 1178
Rejestracja: 09 maja 2005, 15:51
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Gabriel » 03 stycznia 2006, 15:57

*Niemal pusty dom aukcyjny, Zdzicha nie ma, wewnątrz są jedynie dwie zakapturzone postacie. Gabriel siedzi wygodnie na krześle obok swojego ucznia, Rissnira. Planuje swój zbrodniczy plan, który ma być ukoronowaniem jego nakromantycznej mocy i dziełem jego życia. Rissinir, poddając Gabrielowi kilka pomysłów wychodzi na zewnątrz. Oznajmia, że wybiera się "w swoje rodzinne strony".*

*Gabriel zostaje przez chwilę sam, tymczasem przychodzi Shorrish.*
Jakże miło cię widzieć Shorrishu - zełgał Gabriel. Nie przepadał wprawdzie za Shorrishem, ale darzył go szacunkiem. Mimo, że Shorrish nie posiadał nieumarłej ręki, a jego przemiana w lisza była nieudana, Gabriel uważał Shorrisha za autotytet w dziedzinie nekromancji... i magii ogółem.

[center]***[/center]
Gabriel Shadowspirit - II Era
Gabriel 'Pan Szarosinych' Shadowspirit - III Era
Eylan Shadowspirit / Francis Delanoir - IV Era

Thenarion Shadowspirit / Sorento Shadowspirit - V Era
Vernitz Shadowspirit - VI Era
Awatar użytkownika
Gabriel
 
Posty: 1178
Rejestracja: 09 maja 2005, 15:51
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Gabriel » 06 stycznia 2006, 13:23

Rutuał zaproponowany przez Shorrisha był dość trudny do wykonania. W dodtaku, brakowalo najważniejszych informacji, czyli schematu runicznergo kręgu. Odnalezienie zwoju graniczyło z cudem, a jego poszukiwania mogły trwać całe lata.
Z drugiej strony plan Shorrisha miał jedną ważną zaletę - niezawodność. Teoretycznie, przemiana za pomocą rytuału była ostateczna i nieodwracalna. Gabriel zdecydowal sie na wykonanie tego planu.

[center]***[/center]

*Gabriel usmiechnął się do Lagesa*
Nie wiesz, głupcze, że wlaśnie sprzedaleś mi duszę Silivrena za te marne smocze jaja - *pomyślał i przyjął od Lagesa torbe z kamieniami szlachetnymi*
Gabriel Shadowspirit - II Era
Gabriel 'Pan Szarosinych' Shadowspirit - III Era
Eylan Shadowspirit / Francis Delanoir - IV Era

Thenarion Shadowspirit / Sorento Shadowspirit - V Era
Vernitz Shadowspirit - VI Era
Awatar użytkownika
Gabriel
 
Posty: 1178
Rejestracja: 09 maja 2005, 15:51
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Gabriel » 10 stycznia 2006, 08:47

Wampiryzm miał byc prezentem slubnym dla Silivrena, jednakże zdobycie składników niezbędnych do przeprowadzenia rutualu zabrało Gabrielowi dużo więcej czasu. Nekromanta nie przypuszczał, że uda mu się zdążyć na czas. W zasadzie stało mu sie obojętne kiedy wykończy Silivrena. Zapomnial co go popchnęło do popelnienia tej zbrodni i calkowicie się poświęcił swemu dziełu zniszczenia.

[center]***[/center]

W końcu posiadal wszystkie składniki. Spojrzał na kosmyk włosów Silivrena i wampirzy ząb. Dziekuje Maalo - pomyślał. Po raz setny spojrzał na zwój. Znal każdą rune, każdą kreskę znajdującą się na tym zwoju na pamięć. Gdyby nie pomoc Matheriousa, nigdy by nie ujrzal tego pergaminu. Gabriel zrozumiał, że wszystko co osiągnął zawdzięcza Bractwu.
Gabriel Shadowspirit - II Era
Gabriel 'Pan Szarosinych' Shadowspirit - III Era
Eylan Shadowspirit / Francis Delanoir - IV Era

Thenarion Shadowspirit / Sorento Shadowspirit - V Era
Vernitz Shadowspirit - VI Era
Awatar użytkownika
Gabriel
 
Posty: 1178
Rejestracja: 09 maja 2005, 15:51
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Gabriel » 11 stycznia 2006, 11:57

Jak tam przygotowania do rutuału? - zapytał Shorrish.
Brakuje tylko ofiary... - odpowiedział w półuśmiechu Gabriel.

Gabriel zaplanował, że odprawi rutual w Norze. Pozbył sie strażników i zaczął czekać na odpowiedni moment.

[center]***[/center]

Spotkał Caladora. Opowiedzial mu o swoim planie.
Nadszedł czas na rysowanie kręgu. Gabriel, nie chcąc się pomylic, spojrzal po raz ostatni na zwój. Zabrał sie do pracy. Gdy krąg był gotowy, do Caladora i Gabriela dołączył Alex Silverman. Zostal on szybko wtajemniczony w plan. Gabriel kazal sie Alexowi ukryc i poszedl zwabić Silivrena w pułapkę.

[center]***[/center]

Musimy porozmawiać. Na osobności, w cztery oczy. - powiedzial Gabriel do Silivrena.
Zgoda, Dobry Cieniu - odparł Silivren. Gabriel lekko skrzywił się na słowo Dobry, ale potem usmiechnął.
Gabriel Shadowspirit - II Era
Gabriel 'Pan Szarosinych' Shadowspirit - III Era
Eylan Shadowspirit / Francis Delanoir - IV Era

Thenarion Shadowspirit / Sorento Shadowspirit - V Era
Vernitz Shadowspirit - VI Era
Awatar użytkownika
Gabriel
 
Posty: 1178
Rejestracja: 09 maja 2005, 15:51
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Gabriel » 15 stycznia 2006, 17:47

Rytuał dobiegł końca. Gabriel spojrzał na swoje dzieło.
- Witaj stwórco. - powiedział ironicznie wampir Silivren.
- Witaj synu. - odrzekł Gabriel.

Gdyby nie ironia w głosie Silivrena, Gabriel uznałby, że przemiana całkowicie się powiodła. Tymczasem Silivren zaczął naciskać Gabriela, aby ten cofnął jego metamorfozę.

- Czemu nie chcesz pozostać nireumarłym? - zapytał Gabriel z jadowitym uśmiechem na ustach.
- Nie twoja sprawa! - krzyknął zdenerwowany Silivren.

Wtedy Gabriel wyciągnął zwój z opisem rutuału i spalił go.
Spaliłem jedyny zwój! - krzyknął triumfalnie Gabriel i zaczął się śmiać, a wraz z nim Calador i Alex.

Silivren wyczuł kłamstwo, jednak przypuszczał, że Gabriel ma kopię przy sobie - a ta tymczasem spoczywała w jego laboratorium w Aldur. Wampir wpadł w szał i przeszył Gabriela mieczem. Jedyne co zdążył zrobić Gabriel, to pomyślał, że Silivren będzie teraz desperacko przeszukiwał każde podziemia w poszukiwaniu zwoju. Uśmiechnął się i padł na ziemię.

(tu się kończy historia Gabriela i Silivrena - jak Silivren odzyskał swoją dawną postać możecie się dowiedzieć od niego samego)
[center]***[/center]
Gabriel Shadowspirit - II Era
Gabriel 'Pan Szarosinych' Shadowspirit - III Era
Eylan Shadowspirit / Francis Delanoir - IV Era

Thenarion Shadowspirit / Sorento Shadowspirit - V Era
Vernitz Shadowspirit - VI Era
Awatar użytkownika
Gabriel
 
Posty: 1178
Rejestracja: 09 maja 2005, 15:51
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Gabriel » 18 stycznia 2006, 11:02

Gabriel obudził się w Siedzibie Bractwa. Był w swoim pokoju. Leżał na łóżku. Otworzył oczy i rozejrzał się dookoła. Jego szata leżala na podłodze. Byla zakrwawiona - jak zawsze. Ocknął się i zerwał na równe nogi. Ile mógł tak leżeć? Dwa, trzy dni, czy może dlużej? Szybkim ruchem otworzył skrzynię i narzucił na siebie swoją srebrno-czarną szatę. Wykrzyczal inkantację i zniknął.

[center]***[/center]

Uważnie obejrzał swoje laboratorium. Wszystkie notatki dotyczące rutuału zniknęły.
Gabriel wpadł w szał i zaczął wykrzykiwać obelgi pod adresem Silivrena. Zaalarmowany strażnik wbiegł do laboratorium.
- E, to p-pan? Pan nam wybaczy, nie moglismy zatrzymać tego nieumarlego monstrum... - zacząl się tlumaczyć zdenerwowany strażnik.
Gabriel starał się coś powiedzieć, ale nie mógł. Wydawało się, że ma ochotę zniszczyć wszystko co tylko zobaczy.
- Pan pp-porozmawia może z wiedźmą Marley, po wizycie w pańskim laboratorium TO COŚ udało się w kierunku jej groty...
Dla Gabriela wszystko stało się jasne.

[center]***[/center]
Gabriel Shadowspirit - II Era
Gabriel 'Pan Szarosinych' Shadowspirit - III Era
Eylan Shadowspirit / Francis Delanoir - IV Era

Thenarion Shadowspirit / Sorento Shadowspirit - V Era
Vernitz Shadowspirit - VI Era
Awatar użytkownika
Gabriel
 
Posty: 1178
Rejestracja: 09 maja 2005, 15:51
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Gabriel » 27 stycznia 2006, 10:24

Gabriel usiadł przy ogniu i zaczął wspominać wydarzenia ostatnich dni...
Manwe przegral wybory na Arcymaga, więc plany o przejęciu władzy w Faraldor, tak szczegółowo dopracowane przez Gabriela, powędrowaly teraz do ogniska. Następną rzeczą, ktorą Gabriel spalił była biała szata.
- "Już nigdy więcej nie będę tego nosił!" - pomyślał. Spotkanie Silivrena i Nalii, zdrada Morfa... Zabicie swojego dawnego przyjaciela w niczym nie pomogło, w żadnym razie nie czuł się lepiej.

Przysunął się bliżej ognia. Otworzył księgę i spojrzał na zapisek.
Kod: Zaznacz cały
Enariol Shadowspirit, syn Etharda Gabriela Shadowspirita...

Enariol... zdecydowanie wolę swoje dorosłe imię. - powiedział sam do siebie.
Wziął pióro i zapisał:
Kod: Zaznacz cały
Enariol Gabriel II Shadowspirit, 'Pan Czarnej Śmierci', później znany jako 'Pan Szarosinych'
Awatar użytkownika
Gabriel
 
Posty: 1178
Rejestracja: 09 maja 2005, 15:51
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Gabriel » 27 stycznia 2006, 16:23

(opowiadanie na prośbę czytelniczki)

Pewnego pięknego, słonecznego dnia Gabriel zobaczył Nalię i pomyślał, że fajnie jest być taką dobra i mądrą osobą jak Nalia. Postanowił, że będzie do końca życia dobry, a swoją postawą da przykład innym Cieniom.


Akcja dzieje się w komnatach Gabriela, w Faraldor. Gabriel wchodzi do pokoju gościnnego i zauważa, że pokój jest pod wpływem czaru „Ciemność”. Rzuca rozproszenie i...

NIESPODZIANKA! – krzyknęli wszyscy zebrani.
J-jestem taki wzruszony... Pamiętaliście o moich urodzinach! – powiedział Gabriel.

Rozejrzał się dookoła. W jego skromnym apartamencie zgromadzili się jego wszyscy przyjaciele: Arcymag Faraldor – Calador, Arcymag Matherious, pełniący obowiązki burmistrza w Aldur, czcigodny kapłan Uronii Rodlalac, czcigodny Czempion Torma Lazarus Silvreman wraz z liczną rodziną – Alexem, Araną i licznymi kuzynami i kuzynkami Alexa, których imion Gabriel nie mógł spamiętać.
Był tam też Feldon, który nigdy nie był wampirem, Manwe, który znów założył białe szaty, oraz druidzi: Silivren, który był najlepszym przyjacielem Gabriela (nie licząc Kestereto), Anny, która nie miała zielonych włosów, Kestereto, który nigdy nie wyganiał nikogo z lasu... Tylko Nalia była taka sama jaką wszyscy ją znali dawniej. Było tam też wielu innych... [tak wielu, że szkoda gadać ;)].
Gabriel z trudem wypatrzył w tłumie gości swoją żonę, Emanuellę, która nie była ubrana na szaro, jak zazwyczaj.
-To musi być sen! – pomyślał Gabriel. I tak w istocie było.

Gabriel obudził się z krzykiem. Co za koszmar! – wrzasnął.
Te koszmary mnie wpędzą do grobu... Już nigdy nie będę spał sam!
Gabriel Shadowspirit - II Era
Gabriel 'Pan Szarosinych' Shadowspirit - III Era
Eylan Shadowspirit / Francis Delanoir - IV Era

Thenarion Shadowspirit / Sorento Shadowspirit - V Era
Vernitz Shadowspirit - VI Era
Awatar użytkownika
Gabriel
 
Posty: 1178
Rejestracja: 09 maja 2005, 15:51
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Gabriel » 29 stycznia 2006, 13:08

[center]***[/center]
I tak oto w lesie pojawiła się cała zgraja Najwspanialszych: Xonit, Czarny Arcymag (tak Gabriel nazywa Manwe), Psychopata (tak Gabriel nazywa Kestereto), Zielonowłosa (wyjaśnienie nie jest konieczne chyba), Hingar... Wieść, że smok nie został pokonany Gabriel przyjął ze spokojem. Był wyczerpany tak jak ta sławna piątka, lecz bynajmniej nie walczył dziś ze smokiem, ani nikim innym jak... sobą?

Gabriel usiadł na progu domu aukcyjnego i chwycił się za głowę. To co widział i słyszał wie tylko on sam.

[center]***[/center]

- GABRIELU... ZABIJ JĄ. - powiedział zimny, metaliczny, ale znajomy głos.
-Kim jesteś? Nie widzę cię!
- ZABIJ ICH WSZYSTKICH!
- Kim jesteś?!
- ZAMKNIJ OCZY A SIĘ WSZYSTKIEGO DOWIESZ...

Zamknął oczy. Zobaczył siebie - a raczej Velphelorna. Był ubrany w te same szkarłatno-czarne szaty co ostatnio. W prawej ręce trzymał miecz Nekrona, natomiast lewa, kościelana ręka, była odsłonięta, ale pusta.
Gabriel Shadowspirit - II Era
Gabriel 'Pan Szarosinych' Shadowspirit - III Era
Eylan Shadowspirit / Francis Delanoir - IV Era

Thenarion Shadowspirit / Sorento Shadowspirit - V Era
Vernitz Shadowspirit - VI Era
Awatar użytkownika
Gabriel
 
Posty: 1178
Rejestracja: 09 maja 2005, 15:51
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Gabriel » 29 stycznia 2006, 20:01

-NAPRAWDĘ SĄDZIŁEŚ, ŻE UDA CI SIĘ ODE MNIE UWOLNIĆ? MARNY ŚMIERTELNIK MIAŁBY POKONAĆ PÓŁBOGA, WŁADCĘ LISZÓW? - powiedział Velphelorn.
- Wiem, ze nie mam raczej nadzieji, zeby się od ciebie uwolnić, ale... - nie zdążył dokończyć Gabriel.
- HAHAHA! UWOLNIĆ? NAWET ŚMIERĆ NAS NIE MOŻE ROZDZIELIĆ!
- Nie będę wykonywać twoich rozkazów. Już raz zawładnąłeś moim ciałem, nie pozwolę na powtórkę.
- TO TAK MNIE TRAKTUJESZ? TO WŁAŚNIE DZIĘKI MOJEJ MOCY MOŻESZ WZYWAĆ LISZA! TAK, TAK. GABRIELU... JESTEŚ BRAMĄ DO TEJ SFERY DLA MNIE. POZWÓL MI PRZEZ NIĄ PRZEJŚĆ, A DAM CI POTĘŻNĄ MOC, BĘDZIESZ MÓGŁ ZABIĆ ICH WSZYSTKICH...
- Nie, zostaw mnie, nie będziesz mi rozkazywać, nigdy!
- ŻYJĘ DZIĘKI TWOJEMU BÓLOWI I CIERPIENIU ŚMIERTELNIKU. WKRÓTCE NIE BĘDZIESZ MÓGŁ MI SIĘ OPRZEĆ!

Gabriel otworzył oczy, lecz tym razem to co widział i słyszał nie bylo snem...
Gabriel Shadowspirit - II Era
Gabriel 'Pan Szarosinych' Shadowspirit - III Era
Eylan Shadowspirit / Francis Delanoir - IV Era

Thenarion Shadowspirit / Sorento Shadowspirit - V Era
Vernitz Shadowspirit - VI Era
Awatar użytkownika
Gabriel
 
Posty: 1178
Rejestracja: 09 maja 2005, 15:51
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Gabriel » 30 stycznia 2006, 12:17

[center]***[/center]
Gabriel odpoczywal w fotelu po ciężkim dniu. Przed sobą miał otwartą księgę, lecz myślami był gdzieś daleko.

- Zielonowłosa nie jest już Zielona. Ten moj sen to bylo chyba jakieś proroctwo... - pomyślał Gabriel i uśmiechnął się.
Jak bym się czuł gdyby mnie spotkała taka niespodzianka jak Silivrena? - zastanowił się.
Gdyby tak do mnie powiedziała Emma: " Gabrielu, możemy być razem, ale nie chcę mieć nic wspólnego z Cieniami"? Gabriel zaczął się głośno śmiać w chwili, gdy wyobraził sobie, jakie to uczucie usłyszeć takie słowa. Był dumny, ze Emanuela odeszła jako bohaterka Bractwa i wiedział, że spotka się z nią jeszcze... w legendach opowiadanych przez bardów.

[center]***[/center]
Gabriel Shadowspirit - II Era
Gabriel 'Pan Szarosinych' Shadowspirit - III Era
Eylan Shadowspirit / Francis Delanoir - IV Era

Thenarion Shadowspirit / Sorento Shadowspirit - V Era
Vernitz Shadowspirit - VI Era
Awatar użytkownika
Gabriel
 
Posty: 1178
Rejestracja: 09 maja 2005, 15:51
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Gabriel » 31 stycznia 2006, 14:37

Calador nieżyje? - powiedział ze zdumieniem Gabriel. Słowa nieznajomej niziołki wydawały mu się nieprawdopodobne. Jeszcze do niedawna mawiano, że Calador jest nieśmiertelny...
- Pokłócił się z jakimś drugim o tron, czy coś...tak słyszałam - powiedziała niziołka, bawiąc się jednocześnie parą kukri, które trzymała w dłoniach.

***
Calador... Szaleniec, morderca, mistrz, nauczyciel... przyjaciel? Gabriel przypomniał sobie wszystkie swoje dawne przygody, które przeżył z Caladorem, wszystkie czary, których go nauczył, wszystkie rany, które Cal mu zadał ot, dla zabawy... I pojedynek na magię śmierci - uczeń zwycięża mistrza, Gabriel przywłaszcza sobie tytuł Arcynekromanty Lodor (w zasadzie na wyspie liczba osób posiadających wszczep nieumarłego nie jest aż taka wielka, aby to było osiągnięcie, którym można się szczycić). I teraz Calador miałby być martwy?
Nie, to nie jest prawda! - Gabrielowi wydawało się, że krzyknął, ale naprawdę nie otworzył ust ani przez chwilę.
Gabriel Shadowspirit - II Era
Gabriel 'Pan Szarosinych' Shadowspirit - III Era
Eylan Shadowspirit / Francis Delanoir - IV Era

Thenarion Shadowspirit / Sorento Shadowspirit - V Era
Vernitz Shadowspirit - VI Era
Awatar użytkownika
Gabriel
 
Posty: 1178
Rejestracja: 09 maja 2005, 15:51
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Gabriel » 04 lutego 2006, 15:18

[center]***[/center]
Xonit, Kestereto i Gabriel gawędzili sobie w najlepsze o starych czasach - czy były dobre czy złe, zależało od punktu widzenia. W pewnym momencie przyszła Anny. W tym samym momencie Gabriel poczuł, że ciężko mu ustać na nogach, zachwiał się i usiadł "w bezpiecznej odległości" od rozmawiających.

W gruncie rzeczy dowiedział się wiele ciekawego. Silivren ma romans z Nalią, a ostatni raz widział się z Anny dobry miesiąc temu...
Chyba Gabriel ma lepsze stosunki z Silivrenem niż ty – powiedział Kestereto drwiąco do Anny.
Gabriel spojrzał na Kestereto. Nienawidzę go i sam fakt, że ubiera się na zielono już wystarcza, żeby zapewnić mu straszliwą śmierć w męczarniachale mądrze mówi.. – pomyślał. Mów tak dalej, a cię chyba polubię – dodał w myślach i uśmiechnął się do druida złośliwie. Nalia po jakimś czasie dołączyła do rozmawiających i nawet nie próbowała ukryć, że sypia z Silivrenem.
Tak, życie jest piękne. Każdego spotyka to na co zasłużył - pomyślał Gabriel, a nawet nie zawahał się tego głośno powiedzieć.
Gabriel Shadowspirit - II Era
Gabriel 'Pan Szarosinych' Shadowspirit - III Era
Eylan Shadowspirit / Francis Delanoir - IV Era

Thenarion Shadowspirit / Sorento Shadowspirit - V Era
Vernitz Shadowspirit - VI Era
Awatar użytkownika
Gabriel
 
Posty: 1178
Rejestracja: 09 maja 2005, 15:51
Lokalizacja: Kraków

Szybka odpowiedź

   
PoprzedniaNastępna

Wróć do Pamiętniki i historie III Ery

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron