Dyskurs pióra Maga Hex'a w dziedzinie Sztuk Magii

dzieje i ciekawe opowieści spisane przez żywe istoty Studni Dusz

Moderatorzy: Tasardur, Junior Admin

Dyskurs pióra Maga Hex'a w dziedzinie Sztuk Magii

Postautor: Kron » 19 października 2011, 00:28

*Niewielkich rozmiarów księga, oprawiona w czarną skórę o kartach pożółkłych. Spisana w dbałej quicklingszczyźnie. Treści często dopełnione magicznymi definicjami. Niekiedy natrafić można spisany mniej dbałą czcionką i bardziej luźny w tonie akapit. Hex nie nosi z sobą nigdy tejże księgi z uwagi na liczne wzmianki o nekromancji, demonologii. Również opisywana zapalczywość w badaniu magii nie byłaby możliwa do zaakceptowania moralnie przez większość przedstawicieli prawa czy też wyznawców Bóstw uznawanych za neutralne, dobre*


Vertićci Callambre pisze:Dyskurs pióra Maga Hex'a w dziedzinie Sztuk Magii, Przymiotów Magicznych, Mechaniki Eteru, Kosmologii - na kanwie o quicklińskim paradygmacie Splotu. Dyskurs historii, filozofii oraz religii. Ostatniej z tychże w stopniu możliwie najmniejszym.

Dzień 17 Złotego Maja roku 1044.
Thrar okazał mi do badań kreomiański przedmiot. Jego budowa, cechy reaktywne jak i znikoma wiedza o nim są nad wyraz intrygujące. Zabezpieczenie niespotykaną formułą pieczęci wzbudza podejrzenia, jakoby przedmiot łączył się ze Splotem w nieznany sposób.
O Kreomianach wiele też nie jest wiadome. Ani w słowach ani w księgach naszych.
Ostatnimi dniami posnąć nie mogę przez koszmary, co to dręczyć mnie poczęły po jednej z niedawnych wypraw. Tej podróży, co to mi buty pokradziono i w stopy pomarzłem! Pewnikiem złodziejem był jakiś żółędziak, bo i kto inny takie małe buty włoży jak nie te parchate brownie… A powszechnie wiadomym jest, że u nas we wieży jest Porządek i butów sobie nie pokradamy!
Jako że posnąć nie mogłem, to pod—pożyczyłem od Urda z piwniczki nieco ziaren booboo i począłem rozmyślać nad tym, co wiadome jest, jeśli o Bóstwa chodzi i o Splot. No bo i trudno o lepsze podstawy do rozmyślań dalszych.
Pomne jeszcze o wizji, co widziałem istoty dziwaczne, niespotykane. W miejscu egzotycznym z wyglądu w obrazie mego wieszczenia. Geograficznie wizja na Faraldor wskazała, ale jak nic chodzi o to co było tam kiedyś. Kreomianie.
Urd, dziękuje za ziarna booboo, wybrałem te najwięcej suche bo wiem jak bardzo lubisz te powilgotniałe. *ostatnie słowo spisane niewyraźnie, pewnikiem z powodu śmiechu, dalsza część zapisków prowadzona dbałym, wyraźnym pismem*


Proporcja Boska, Pochodna Magiczna – refleksje, umyślenia filozoficzne i dedukcje oparte o historie dawne

Boska Energia - siła Bóstw objęta w skończonej wartości, dzielona wspólnie przez Bóstwa w sposób nierównomierny. Asymetryczny podział tejże mocy nazywać będę w dalszych zapiskach Boską Proporcją.

Splot – jest barierą pomiędzy pierwotną magią a Planem Materialnym. Jednocześnie jest on i bramą co umożliwia czerpanie w sposób możliwie bezpieczny z pokładów eteru. Wedle wiedzy quicklińskiej możliwe jest, co by czerpać z eteru bezpośrednio. Pewnikiem by się to skończyło poniszczeniem Wieży Srebrnego Porządku, jeśli nie sporej części Lodor i próby takie są zabrionione! Splot jest wszędzie, w każdej najmniejszej cząstce Planu Materialnego. Można powyobrażać go jako sukno, na którym utkany został Plan Materialny. Wiele jest teorii magicznych, wiele nie uznaje istnienia Splotu. Jednak prawdziwym jest, że każde zaklęcie, co śmiertelnik kreuje, powstaje przy pomocy Splotu. Nieważne czy mag wierzy w ten paradygmat, nie ważne czy jest czarownikiem czy uczonym, zawsze Splot pośredniczy w kreacji magii z eteru.

Quickliński paradygmat o naturze Splotu – teoria postrzegania magii jako zjawiska, w którym mag czerpie energię, z eteru za pomocą Splotu. Paradygmat oparty to jest o zapiski Unura. Był on Bóstwem stworzonym przez Prastarych Bogów po części z każdego z nich i był Bogiem mądrości oraz wiedzy patronującym. Fradoc pomordował Unura, w schedzie po nim poprzejmował wiele ksiąg i zapisków. Gdy potworzył nas, quicklingi, wybrał trzech uczonych by przejrzeli zapiski martwego Boga. Oni zaś ponauczali się z mądrości przeszłego Bóstwa by dalej swą wiedzę przekazywać. Pośród skarbnic wiedzy spisanych przez Unura pojawiło się wiele prawd. Między innymi opis działania magii, której istotą jest Splot, silnie powiązany z Belulasem, będący nawet samym Belulasem w znaczniej mierze. Unur w swych dziełach wiele miał wątpliwości co do tego kto stworzył Splot. Belulas chybcikiem mienił się twórcą Splotu. Jednak więcej możliwym jest, iż stworzycielem był Tiamat a korzystali z niego Kreomianie. Przypuszczać można, że Belulas jedynie podarował magię śmiertelnym, odnowił wiązanie Splotu z istotami nieboskimi.

Łańcuch kluczowych zdarzeń zaczerpnięty z przekładów o historiach dawnych:
Czasy Pierwotne:

- etap pierwszy wszechistnienia – nieuporządkowana materia;
- etap drugi, w którym powstaje pięć żywiołów pierwotnych: Eter, Ogień, Woda, Powietrze, Ziemia;
- etap trzeci, co z pięciu żywiołów powstają Prastarzy Bogowie i tworzą Plan Materialny. Pewnikiem wtedy powstał Prastary Ojciec Smoków – Tiamat. Przekłady wskazują, że mógł to być patron czy i stwórca Kreomian jak i ten, co położył kres pradawnej rasie;
- etap czwarty Prastarzy Bogowie potwarzają swe Boskie dzieci. Z Eteru narodzony Torm, z Ognia Malad, z Wody Uronia, z Powietrza Fradoc, z Ziemii Calyril;
- etap piąty co to Malad tworzy z części siebie Oweodda, Boska Proporcja zostaje zachwiana, co powodem jest że Torm tworzy Somrego, Uronia Shyvaa’y, Fradoc Purila a Calyril Rimyra. Zaś Prastarzy Bogowie Unura;
- etap szósty – powstanie Belulasa i Vardolosa oraz darowanie przez Belulasa magii śmiertelnym, początek ery śmiertelników;
Era Śmiertelników:
- Calyril rodzi bliźniaczki Seyome i Andareę, zaś Fradoc dokonuje mordu na Unurze;
- Belulas traci boski status na skutek utraty wiernych, kłaniają się Lolth, Półbóg traci swą moc i domenę magii na korzyść Purila;
- Seyome zdobywa status Bogini, ginie Somry tracąc lwią część swych mocy na korzyść Malada, Andarea zdobywa status Bogini;
- Bogowie tworzą Arcydemony, Archanioły oraz Posłańców, Fradoc dokonuje mordu na Seyome, umiera Andarea. Powstaje bezstronny Zelwinge, nowy patron magii oraz Frinna.

Utrata boskiego statusu przez Belulasa – Belulas potracił swą Boską Energię, gdy wyznawcy poczęli odchodzić od niego ofiarując swą wiarę Lolth. Umyślam, że Belulas przywrócił do życia Splot Pierwotny, którego już korzystali Kreomianie. Że stał się tymże Splotem w znacznej mierze, co mógł poczynić dzięki Boskiej Energii. Gdy wyznawcy poczęli opuszczać Półboga, musiał się i Splot Pierwotny począć rozdzierać, co wtedy chybcikiem Puril ostał się patronem magii. Charakter Pana Wędrowców począł się zmieniać coraz bardziej na obraz Belulasa cech, pewnikiem z powodu Splotu i magii właśnie. Znaczna część Boskiej Energii Belulas stracił na korzyść Lolth, drugą miarę na rzecz Purila. Podobnież Splot Pierwotny w ten czas pewnikiem począł się kruszyć, pękać, płynna dotąd tafla poczęła tracić swe fragmenty powodując przecieki eteru na Plan Materialny. W ten czas mogły powstać miejsca magii dzikie, martwej jako i inne anomalia z eterem powiązane. Splot pierwotny stał się dziurawy pajęczyną niczym by to wpływy Lolth miały posprawiać.

Splot Olśnienia
Obrazek

Splot Cienia
Obrazek

Rozdarcie Pierwotnego Splotu i powstawanie Splotu Cienia i Splotu Olśnienia - proces ten pokończyć musiał się w czas narodzin Zelwinge. Cząstki eteru wydarte ze Splotu Pierwotnego pokończyły się łączyć razem w tamten czas. Pozostałości tafli Splotu Pierwotnego ostały wypełnione wykruszonymi fragmentami. Te jednak były już inne, spaczone mocą i Boską Energią Lolth. Za sprawą Pajęczej Królowej powstał Splot Cienia, co wypełnia niczym pajęczyna Splot Olśnienia bliski Zelwinge. Przyjąć można, że w podmrokach pajęczyna cienistej materii w Splocie jest silniejsza. Pamiętać jednak trzeba, że Splot Olśnienia jest w gigantycznej przewadze do Splotu Cienia.
Obok Splotu Olśnienia i Cienia istnieją inne możliwości czerpania z sił eteru. Jest energia magiczna tworzona przez Biesy i Demony z Dusz śmiertelników. Teoretycznie Możliwym jest też kreowanie magii na wprost z pierwotnego eteru bez użycia Splotu. Tu zniszczenie niewielkiej wysepki i postradanie zmysłów byłoby najniższym wymiarem kary pewnikiem. Są też pewnikiem nieprzewidziane czynniki co ich nie pomne rychcikiem.


OOC: Zapraszam do interakcji graczy (na tą chwilę gracza ;) ) prowadzących quicklingi jak i Mistrzów Gry.
Fabularnie - każdy quicklingi może przeczytać zapiski pozostawione u Thrara przez Vertićciego, gdyż każdy rozdział Hex spisuje do księgi oraz na strony pozostawione na górze wieży w celu udostępnienia innym skrzatom. Każdy quicklingi może tez pozostawić u Arcymaga swoją odpowiedź, jak inne i przemyślenia. Technicznie – zachęcam do napisania posta w tym temacie.
Ostatnio zmieniony 21 października 2011, 00:27 przez Kron, łącznie zmieniany 10 razy
Awatar użytkownika
Kron
Administrator
 
Posty: 2539
Images: 1
Rejestracja: 17 lipca 2005, 18:43

Szybka odpowiedź

   

Wróć do Pamiętniki i historie VI Ery

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości

cron