Mira'mi Enarel

dzieje i ciekawe opowieści spisane przez żywe istoty Studni Dusz

Moderatorzy: Tasardur, Junior Admin

Mira'mi Enarel

Postautor: Sertima » 01 maja 2011, 15:41

<Piosenka, ktora nigdy nie zostanie zaspiewana>

Mira'mi

Gdy wiatr od morza wieje,
me serce wesoło się śmieje.
Na ląd zejść znowu musiałam,
żadnego wyboru nie miałam.

La la la, la la li
Jestem Mira, Mira'mi

Z bandą na statki napadałam,
plądrując radośnie im śpiewałam.
Teraz ich ciała w rytm się kołyszą,
gdy na krótkich sznurach wiszą.

La la la, la la li
Jestem Mira, Mira'mi

Mnie ta przyjemność ominęła,
gdyż inny statek szybko wzięłam,
jego kapitan na dźwięk tego głosu,
odmienił ścieżki mego losu.

La la la, la la li
Jestem Mira, Mira'mi

Bo ja często zmieniam statki,
zwłaszcza gdy bywają wpadki.
Głos mój lekko kompanom śpiewa,
gdy ich ciała zawisną z drzewa.

La la la, la la li
Jestem Mira, Mira'mi

Po Lodor biegam i rabuję,
wesoło do walki przyśpiewuję.
Rapier, sztylet i butelka wina,
teraz nikt mnie nie zatrzyma.

La la la, la la li
Jestem Mira, Mira'mi
grywam postaciami:
Neliana Wilkinsen - specjalista od przedmiotów magicznych
Erli'el - tancerka i śpiewaczka
Thraedel - pani samo zuo
Poranna Rosa - dostawca ciastek
Marla Dawnseeker - pani szamo dobro
Amaris - bo lubię grać bardem
i pare innych
Awatar użytkownika
Sertima
 
Posty: 513
Images: 3
Rejestracja: 04 stycznia 2011, 04:34
Lokalizacja: Rata Sum

Postautor: Sertima » 17 czerwca 2011, 01:42

*U Zdzicha po wypiciu wina kielicha, śpiewa wesoło zabawiając gości wkoło *

Krąg

W Aldur nowa moda nastała,
by chwalić hardość swego ciała,
lecz nie każdy się tym chwali,
zwłaszcza gdy mu ktoś pięścią przy...łoży.

Krąg powstał w piwnicach pustych,
co mężczyzn zrzesza rozpustnych.
Zasady jego są twarde i proste,
lecz łamanie ich niesie skutki żałosne.

Magii, zbroi i broni używania
główna z zasada zabrania,
więc bija się twardzi panowie,
tak jak im pozwala zdrowie.

A gawiedź się nie zastanawia,
tylko walki żwawo obstawia.
Tędy kto silny z natury
wygrywa pereł sznury.


//z dedykacja dla Blue//
grywam postaciami:
Neliana Wilkinsen - specjalista od przedmiotów magicznych
Erli'el - tancerka i śpiewaczka
Thraedel - pani samo zuo
Poranna Rosa - dostawca ciastek
Marla Dawnseeker - pani szamo dobro
Amaris - bo lubię grać bardem
i pare innych
Awatar użytkownika
Sertima
 
Posty: 513
Images: 3
Rejestracja: 04 stycznia 2011, 04:34
Lokalizacja: Rata Sum

Postautor: Sertima » 17 czerwca 2011, 11:13

*Po wypiciu bardzo dużej ilości wina, przy kominku gospody w Aldur*

Pieśń o dzielnej patelni.

Widać już dym z daleka,
zwierzyna w popłochu ucieka
by nie wpaść w ogna dłonie
gdy Faraldoru las płonie.

Wśród drzew Sylvanie biegają,
lecz tylko ogień podsycają,
głusi na krzyk natury
obcy im jej los ponury.

To nie zwyczajni Sylvanie
lecz marionetki... mości panie,
co robaki w sobie mają
i strzałami ognia dają.

Szaleniec jest jeden taki,
co nasłał na nich te robaki,
razem z wielkimi droidami
mordercze miał wobec nas plany.

Lecz wtem, patelnia się pojawiła
i wszystkie droidy zniszczyła,
ofiary rzezi powskrzeszała,
lasy Faraldoru uratowała...

*słuchacze patrzą zdziwieni, jedni zastanawiają się czy bardka aby na pewno w głowę patelnią nie dostała, inni zwalają niedorzeczna treść pieśni na ilość wypitego przez nią trunku*

// z dedykacja dla Mazerra i Herosa//
grywam postaciami:
Neliana Wilkinsen - specjalista od przedmiotów magicznych
Erli'el - tancerka i śpiewaczka
Thraedel - pani samo zuo
Poranna Rosa - dostawca ciastek
Marla Dawnseeker - pani szamo dobro
Amaris - bo lubię grać bardem
i pare innych
Awatar użytkownika
Sertima
 
Posty: 513
Images: 3
Rejestracja: 04 stycznia 2011, 04:34
Lokalizacja: Rata Sum

Szybka odpowiedź

   

Wróć do Pamiętniki i historie VI Ery

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron